Rząd
Wielkiej Brytanii szuka pomocy w uzyskaniu do 2020 roku 15% udziału
energii ze źródeł odnawialnych w krajowej produkcji. W tym celu ma
zostać skonstruowana turbina wiatrowa niewidoczna dla radarów.
W
Wielkiej Brytanii ponad połowa planowanych inwestycji w farmy wiatrowe
miałaby zostać zlokalizowana na terenach, na których zakłócałaby one
ruch lotniczy i pracę radarów należących do systemu obrony narodowej.
Obracające się turbiny powodują zakłócenia w pracy systemów radarowych
oraz zamazują obraz na ekranach, co utrudnia wykrycie innych obiektów
znajdujących się w przestrzeni lotniczej.
Według Brytyjskiego
Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej (British Wind Energy Association) z
powodu wątpliwości wojskowych i cywilnych służb lotniczych wstrzymano
projekty mające w przyszłości dostarczyć nawet 4,75 GW energii
odnawialnej. Aby umożliwić ich realizację sięgnięto po niestandardowe
rozwiązania.
Najciekawsze projekty bazują na wykorzystaniu
materiałów pochłaniających promienie radarów, używanych na co dzień
przez pojazdy wojskowe, aby zapobiec ich wykryciu. Mogą one występować
w postaci gumy, pianki lub specjalnej farby nałożonej na już istniejące
turbiny lub wmontowanej w skrzydła wiatraków, przez co farmy wiatrowe
staną się niewidoczne dla radarów. Testowane jest również rozwiązanie
polegające na specjalnym rozstawieniu farm wiatrowych, które nie
powoduje zakłóceń, a także nowoczesne oprogramowanie filtrujące sygnał
dochodzący z turbin oraz innowacyjne formy skrzydeł wiatraków, które
będą odbijały promienie radarów poza zasięg ich odczytu.
Dostęp
do tej technologii, a także przekształcenie jej na potrzeby farm
wiatrowych pozyskano dzięki nawiązaniu współpracy ze spółką zbrojeniową
BAE Systems.
W projekt zaangażowani są również najważniejsi
gracze na rynku energii odnawialnej, włącznie z deweloperami
zajmującymi się budową farm wiatrowych, przedstawiciele Urzędu
Lotnictwa Cywilnego, Ministerstwo Obrony Narodowej, lotniska,
Brytyjskie Stowarzyszenie Energii Odnawialnej oraz Brytyjskie
Stowarzyszenie Energetyki Wiatrowej. Efekty ich współpracy już widać,
gdyż przez ostatnie dwa lata wprowadzono innowacyjne rozwiązania, które
pozwolą na przyłączenie 500 megawatów odnawialnej energii i umożliwią
deweloperom zainwestowanie 1 miliarda funtów, jednocześnie zapewniając
bezpieczeństwo operacji lotniczych.
„Nie istnieje jedno
uniwersalne rozwiązanie, pozwalające zniwelować wpływ farm wiatrowych
na systemy radarowe. Każde geograficzne zestawienie farmy wiatrowej i
radaru będzie wymagało innego projektu. Dlatego zaczęliśmy prowadzić
systematyczne analizy techniczne, które pozwolą na jak najbardziej
ekonomiczne rozwiązania. Stworzenie procesu, w którym problemy mogą być
rozwiązane w tak wszechstronny sposób tworzy okazję do szybszego i
bardziej efektywnego wprowadzenia aplikacji dla farm wiatrowych. Bez
naszej działalności, wiele projektów budowy farm wiatrowych nie byłoby
możliwych do zrealizowania, co z kolei utrudniłoby rządowi Wielkiej
Brytanii wypełnienie do 2020 roku celów związanych z energią
odnawialną” – powiedział Jon Mills, Dyrektor Strategiczny BAE Systems
Integrated System Technologies.
CIRE.PL
421 raz(y) oglądano.